W oczekiwaniu na wiosnę witam ciepło w zimny warszawski poranek. Poniżej kilka zdjęć Filipka i Szymusia. Cóż więcej dodać…   Zobaczcie i oceńcie sami…..

  • Agnieszka - Bardzo fajne zdjęcie, z pomysłem!

  • Katarzyna - …tą rodzinkę, fajną rodzinkę to ja znam…nie jedno zdjęcie Ich widziałam ale te pani Oli…hmmmmmm….cudo…
    …Fifi z misiakiem wygląda prześlicznie…a Beatka na ławie z Szymciem??? nic dodać nic ująć…

  • Agnieszka - A Pani Oli talentu już nie raz gratulowałam, ale po raz kolejny powiem tylko – chapeau bas!

  • Agnieszka - Bardzo fajna sesja. Wszystkie zdjęcia są ładne, ale zdjęcie z misiem i to ze stopami – rewelacja. Bardzo mi się podobają. Pozdrawiam serdecznie i gratuluję fajnych dzieciaczków:)

Szalona Reporterka melduje się z pierwszym zdjęciem małej Blaneczki 🙂 Mała Smerfetko! Rozkazuję Ci szybko wyzdrowieć! Wiosna idzie, dość już tych pieleszy!

Dziś odezwała się do mnie pewna Mama z wspaniały pomysłem!  Już w połowie kwietnia urządzamy sesję fotograficzną dla 4 – pokoleniowej “damskiej” części rodziny. Obmyślam już plan na tę sesję…. Przydałyby się długie warkocze dla wszystkich Pań 😉   I stroje z sienkiewiczowskich powieści…  Usilnie wytężam umysł nad pomysłami. Może jakieś podpowiedzi?

Tymczasem

Ola

Moi Drodzy Czytelnicy!!

Jesteśmy w wirze pracy, niemniej dla rozrywki podsyłamy piosenkę do posłuchania. Odnaleziona przez nas niedawno, może się Wam spodoba. .. Bo my ciągle śpiewamy 🙂

Kliknij tu, żeby posłuchać i pośpiewać z nami 😉

Tymczasem.

Ola

  • Asia - Olu, Michale!
    Rozumiem Was doskonale!!! 😉
    Magia głosu Norah Jones doskonale komponuje się z magią popełnionych przez Was zdjęć. Nie pozostaje nic innego, jak tylko życzyć miłego dnia i jeszcze milszego nucenia, podśpiewywania. Pozdrawiam serdecznie!

Mam małą przerwę w sesjach z powodu choróbska,  więc skupiam się teraz na organizacyjnych rzeczach. Rezerwacje sal, aktualizacje strony no a przede wszystkim kolejne galerie – dla małej Blaneczki i Szymona – zdjęcia chrztów lada lada dzień.

Poniżej zdjęcia z chrztu i sesji domowej z małą Milenką, choć jak na swój wiek, wcale nie taką małą. Milenka bowiem już prawie sama siedzi, o czym ponoć jej rówieśnicy mogą tylko marzyć 🙂 Rodzice Milenki podchwycili mój pomysł na sesję zdjęciową z poszukiwaniem skrarbów. Czekamy tylko, aż Milusia będzie większa, czyli kilka latek. Milence i jej Rodzicom życzymy mnóswo szczęścia (o ile da się jeszcze więcej), dużo zdrówka, pogody i dziękujemy za takie miłe podwójne przyjęcie. Do zobaczenia niebawem.

Miłego oglądania 🙂

  • Asia - Bardzo dziękujemy! 🙂 Pod wrażeniem talentu i my pozostajemy 🙂 Pozdrawiamy.

  • Izabela - Wspaniałe zdjęcia i śliczna dziewczynka! Gratuluję talentu, a rodzicom takiego wielkiego Szczęscia 🙂

  • Asia - Bardzo dziękujemy w imieniu naszej córeczki! 🙂
    My też braliśmy ślub w tym Kościele i nam to przyniosło szczęście, któremu na imię… Milenka 😀 Pozdrawiamy i również życzymy pomyślności!

  • Beata - W tym kosciele bralismy slub 🙂 … Niech i malej Milence szczescie przyniesie

    czekamy czekamy na kolejne zdjecia 😀

Kacpi niedawno skończył roczek. Pisałam, składałam, za zaproszenie dziękowałam 🙂 Nie przeprosiłam chyba tylko za zbity kieliszek. Upsss, zrewanżuję się Kacpuniu za roczek. Jak już będziesz mówił i brykał koziołki 🙂

U nas w zespole także wielkie świętowanie 🙂 Akademia odpaliła swój pierwszy konkurs dla Foto – Mam –  kobiet, które z zapałem fotografują swoje Pociechy. Gra warta świeczki, bo nagrodą są 3 zaproszenia na podwójne warsztaty fotograficzne w Akademii, a nagrodą główną rodzinna sesja fotograficzna mojego autorsta. Z góry tłumaczę się, że nagroda główna została nazwana główną w wyniku przegłosowania naszego zespołu i nie jest to bynajmniej moja pieśń ku własnej chwale i sławie 😉   Temat kokursu – Żegnamy zimę. [wkońcu – przypis red. ;)]

Mamy zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie, a zacnych Czytelników mojego bloga, do obejrzenia kilku kolejnych zdjęć z urodzinowej imprezki Kacperka. Mła dla Kacpusia! :*

  • Izabela - Boski! Wszystkiego najlepszego! 🙂

Jako, że ostatnio, pomieszkujemy chwilowo w Monachium, kilka przemyśleń:
1. Miasto w niedzielę jest wyludniałe – pozamykane. Pustki. Zaskutkowało to “obiadem” w MacDonaldzie. Nie lada to było dla mnie wydarzenie, ponieważ nigdy wcześniej nie jadłam nic w Mac’u. Wbrew pozorom – całkiem smacznie, tylko te dziecięce urodziny nad hamburgerami napawają jakimś lękiem. Dziękuję Mamo, że ocaliłaś mnie przed takimi imprezami 🙂
2. Muzeum zabawek – za większość z nich jeszcze teraz dałabym sobie odciąć rękę.
3. Podróże wzbogacają. Bank 🙂 Wypłata z bankomatu – 15,90pln plus 5,14eur.
4. Niemiecki dubling japońskich filmów nie wygląda dobrze.
5. A co najważniejsze, dziś zapachniało wiosną… Uwielbiam takie dni w ciągu roku, kiedy już żegnam się powoli z zimowymi ubraniami. Dni są coraz dłuższe. Już nie mogę się doczekać zdjęć w terenie. W najbliższy czwartek i piątek sesje zdjęciowe z Krakowie. Zarządzam akcję popędzania Wiosny! 🙂

o.

Moi Drodzy!

Już przebieram nóżkami na myśl, o wszelkich inicjatywach, które tworzymy razem w Stowaryszeniu DeSoleil Photography:) Moja radość i podekscytowanie tym większe, że niedawno dołączyły do nas dwie nowe osoby, więc praca ostro wre i mam nadzieję, że już niedługo będzie mogli obejrzeć nasze wspólne dzieło 🙂   Kilka dni temu ruszyło nasze FotoPogaduchowe Forum dla Foto Mam. Co prawda, treści jest jeszcze niewiele, bo wciąż je wraz z całym zastępem uzupełniamy, aczkolwiek zapraszamy już teraz. To, co możecie tam znaleźć, to wszelkiego rodzaju informacje fotograficzne i okołofotograficzne – porady w fotografowaniu brzdąców, ale też informacje na temat imprez fotograficznych, wszelkiego rodzaju publikacji etc.
To jeszcze nie wszystko! Już w przyszłym tygodniu czekają mnie fotograficzne spotkania z Maluchami! Zapowiadają się ciekawe sesje, a do tego odwiedziny w moim ukochanym Krakowie!! Can’t wait! 🙂 Ciocia Ola nadchodzi 😉