Ulubieni ;)

Ulubieni. Z Ulubioną – bo chyba śmiało można tak powiedzieć zważywszy na fakt, że było to już nasze n- te spotkanie. Karolinka i Maksymilian przypominają mi trochę moje dzieciństwo. Jest między nimi więź magiczna. Jest też i darcie kotów 🙂 ot, jak w normalnym domu. Co jest jeszcze niezwykłego w życiu tych małych Dwojga? Piętro zabawek! całe, calusieńkie, I swear! 🙂