Baby górą!

Sesja jeszcze sprzed urlopu, kiedy mały Bziuk grzecznie siedział sobie w brzuchu Mamy i podróżowanie było taaaaakie proste ….   🙂

Dziś wyjście na zakupy to niemała wyprawa – torba dzidziusia, wózek dzidziusia, nosidło dzidziusia, zabawki dzidziusia, picie dla dzidziusia. Do tego obowiązkowo (bo babcia będzie krzyczeć!!) czapka dla dzidziusia. Choć tu muszę przyznać, że rozkoszuję się w uszatych czapkach bezwzględnie 😉

Przed Wami zdjęcia z sesji Igi, Poli i Oleny z rodzicami. Potrójna radość roznosi ich mieszkanie, nie żartuję! Zazdroszczę szalenie Rodzicom Dziewczynek i sama nie mogę się już doczekać, kiedy moje macierzyństwo pomnoży się razy 3!  Lub nawet 5!

  • Radek - Dobra koncepcja sesji rodzinnej, gratuluję i pozdrawiam

Twój e mail nie będzie opublikowany. Required fields are marked *

*

*

*